Podmuch odrzucił go na kilka metrów. Z twarzy spływała strużka krwi. Podbiegłam do niego. Położy­łam jego głowę na łonie, chciałam ukoić jego ból. Po­wtarzałam, że bardzo mi przykro. .

Ale od razu wiem, że odpowiedziałam zbyt gorliwie, gdyż Miles zaczyna od nowa:. - Nie jest, słodziutki - wyszeptałam Francisowi w ucho, boleśnie świadoma, jak niewiele dzieli nas od śmierci. Francis nie miał o niczym pojęcia i myśl, że mógłby zrobić coś głupiego, przerażała mnie bardziej od wycelowanej w nas broni. Serce mi waliło młotem i czułam, że drżą mi kolana. - Nie ruszaj się - poleciłam mu. - Jeśli uzna, że ma szansę we mnie trafić, może strzelić.. - Jakbyś miał córkę to byś wiedział, o czym mówię! - machnął ręką po czym oparł głowę o szybę.. Nadzieję, że kiedy Patra przekona się, iż miałem rację, przestanie spiskować przeciwko. Nie istniał żaden dowód, że Maudette, Dawn i moją babcię zabił wampir. Podobno - jak głosiła plotka - raport koronera wykazał coś przeciwnego. Wampiry z Monroe wszakże zachowywały się okropnie, toteż ludzie postanowili je o coś obwinić i pragnęli się ich pozbyć. A ponieważ Maudette i Dawn zostały pogryzione i często bywały w barach dla wampirów, no cóż... mieszkańcy Bon Temps połączyli wszystkie fakty i znaleźli sobie doskonały pretekst do zabójstwa.. Wysunął się z niej, ale nie wypuszczał z objęć..