Poczułam silne pchnięcie i upadłam na podłogę, na brzuch. Kiedy obróciłam głowę - Dabria unosiła się w powietrzu metr nade mną, w oślepiającym białym blasku, z wycelowanym we mnie nożem. .

- Nie wolno nam go zabić - powiedział Rasul, jakby starał się wyjaśnić nieco kłopotliwe wydarzenie. Uśmiechnął się do mnie, co było też swojego rodzaju niepokojące. Jego czarny kask spadł mu nisko na twarz i a jego zarost na policzkach był tak gęsty, że mogłam zobaczyć tylko kawałek jego twarzy. W tej chwili, widziałam tylko ostre, białe zęby. "Fotograf Bractwa robił zdjęcia wszystkim osobom, co wchodzą i wychodzą z pałacu i nic na to nie możemy poradzić od czasu, kiedy musimy utrzymać dobre stosunki z ludźmi.. Pokój był pełen świec i ludzi siedzących na poduszkach na podłodze – widać kiedy czekaliśmy na zewnątrz, wszyscy w budynku przeszli do pomieszczenia od frontu i siedzieli po turecku w kręgu, a przed każdą czarownicą była świeca, miska i nóż.. Zatrzymał wzrok na na wpół ukrytej broni Glenna. Niech to Zmiana, brakowało mi moich kajdanek.. - Oni robią tam.. - Rozpoczęłam, ale Jason uciszył mnie spojrzeniem.. Sprawdzał węchem każdy centymetr gruntu, szukał zapachu Randa, Erica i Jacques'a. Znalazł.